Pojemniczki z glinki

0

bet

Czy wy też wiecznie gubicie wsuwki do włosów? Jeśli tak pomogę Wam ogarnąć przynajmniej część z nich 😉 Recepta to miseczka z glinki z ukrytym magnesem. Prawda, że geniusz pomysł?

Przy okazji zrobiłam też pojemnik na patyczki do uszu oraz waciki, tak aby mieć w łazience wszystko pod ręką. Jak? To bardzo proste!

Czytaj dalej

Rajski ogród w miejskiej dżungli?

junglebet

Nienawidzę zielonego – tak brzmiała moja deklaracja kolorystyczna od lat. Mimo, że do roślin samych w sobie nic nie miałam, to zielone ubrania (ponoć pasujące do rudych włosów) czy też dodatki w domu, czy ściany (o zgrozo!) budziły we mnie wstręt. Co do roślin to przez cały okres gimnazjum i liceum z uporem maniaka wynosiłam do innych pokojów kwiatki ustawiane przez mamę na moim parapecie. W końcu parapet to super miejsce na kredki i zeszyty, a nie na jakieś babcine kwiatki.

Jak jest teraz? Nie wiem czy to przychodzi z wiekiem, czy odmieniła mnie praca w biurze architektury krajobrazu, czy też tak podatna jestem na trendy, ale od dłuższego czasu zachwycam się bujną roślinnością we wnętrzach. A sama z uporem gromadzę zioła w doniczkach i kwiaty, które zwykle niestety żyją około miesiąca. Po tym czasie wracam na kilka dni do Polski, a w czasie mojej nieobecności rośliny marnieją. Jednak ja, nie zrażając się, nie mogę się doczekać zamiany balkonu w miejską oranżerię. Choćby na te kilka tygodni…

O co chodzi z botanicznym trendem?

Czytaj dalej