Rajski ogród w miejskiej dżungli?

junglebet

Nienawidzę zielonego – tak brzmiała moja deklaracja kolorystyczna od lat. Mimo, że do roślin samych w sobie nic nie miałam, to zielone ubrania (ponoć pasujące do rudych włosów) czy też dodatki w domu, czy ściany (o zgrozo!) budziły we mnie wstręt. Co do roślin to przez cały okres gimnazjum i liceum z uporem maniaka wynosiłam do innych pokojów kwiatki ustawiane przez mamę na moim parapecie. W końcu parapet to super miejsce na kredki i zeszyty, a nie na jakieś babcine kwiatki.

Jak jest teraz? Nie wiem czy to przychodzi z wiekiem, czy odmieniła mnie praca w biurze architektury krajobrazu, czy też tak podatna jestem na trendy, ale od dłuższego czasu zachwycam się bujną roślinnością we wnętrzach. A sama z uporem gromadzę zioła w doniczkach i kwiaty, które zwykle niestety żyją około miesiąca. Po tym czasie wracam na kilka dni do Polski, a w czasie mojej nieobecności rośliny marnieją. Jednak ja, nie zrażając się, nie mogę się doczekać zamiany balkonu w miejską oranżerię. Choćby na te kilka tygodni…

O co chodzi z botanicznym trendem?

Zaczęło się ponad rok temu. Nagle wszędzie zaczęły pojawiać się kaktusy, a paprocie stały się obowiązkowym dodatkiem do wnętrz vintage. Chwilę później okazało się, że świeże rośliny świetnie wyglądają nie tylko wśród starych komód i globusów, ale także na tle loftowej cegły, czy też w wypełnionym bielą wnętrzu skandynawskim.

Od wielkich tropikalnych okazów w donicach, poprzez same liście monstery czy filodendronu wyeksponowane w wazonach aż do, tak kojarzących mi się z mamą i babcią, dziesiątek doniczek z różnorodnymi roślinami porozstawianych na podłogach, w kwietnikach i na stolikach.

jungle collage

W międzyczasie zaczęły się pojawiać grafiki w formie botanicznych rycin oraz proste plakaty przedstawiające egzotyczne liście. I ten motyw wkradł się wszędzie. Nadruki ubrań, poduszki, pościel, tapety. Teraz efekt oranżerii możemy osiągnąć dzięki dodatkom, imitującym tropikalne otoczenie.

junglaa

Co ja na to?

Zielone…? Czemu nie!

Na zdjęciach poniżej jak wprowadziłam botaniczne dodatki do swojego mieszkania. Tutaj znajdziecie link do tutoriala ze zdobieniem poduszek. A tutaj powiększenie wykonanej przeze mnie akwarelki. Wydrukujcie ją i oprawcie – jestem pewna, że świetnie wpasuje się również w Wasze wnętrza!1

0

5

3


Źródła pozostałych zdjęć: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podobne posty...